Nikt z przedstawicieli rządu, ani tym bardziej prezydent, nie mówił o tym, że chciałby, aby żołnierze amerykańscy zostali wycofani z Niemiec. My jesteśmy przeświadczeni, że jak najwięcej żołnierzy amerykańskich powinno stacjonować w Europie. W sposób oczywisty chcielibyśmy, żeby ten kontyngent był jak najsilniejszy w Polsce – mówił w „Kropce nad i” w TVN24 szef kancelarii premiera Michał Dworczyk. – Obowiązkiem rządu polskiego i prezydenta jest zabieganie o to, żebyśmy byli krajem silnym i przygotowanym do obrony – dodał.