Do bułgarskiej prokuratury wpłynęły zarzuty korupcyjne wobec premiera Bojko Borisowa oraz ministra finansów i szefowej parlamentarnej komisji budżetowej. Zgłosił je uważany za najbogatszego Bułgara boss hazardowy Wasil Bożkow, który utrzymuje, że szef rządu i jeden z urzędników otrzymali od niego 60 milionów lewów. Premier zaprzecza. – Otrzymałem od niego jedynie jedno cygaro – powiedział Borisow w programie telewizyjnym „Panorama”.