Im dłużej nie jest ogłaszana data wyborów, tym mniej jest prawdopodobne, że będą to w pełni demokratyczne wybory – mówił w programie „Debata Faktów” w TVN24 były działacz opozycji demokratycznej w okresie PRL, historyk, profesor Aleksander Hall. Politolog z Uniwersytetu SWPS, profesor Radosław Markowski wskazywał, że z przeprowadzanych przez jego uczelnię badań wynika, że „między 75 a 80 Polaków chce, żeby wybory odbyły się albo jesienią albo na wiosnę przyszłego roku”. Socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego, profesor Paweł Śpiewak mówił, że udział w tych wyborach będzie traktował w kategorii „konieczności politycznej”.